Marrakesz: szczęśliwa porażka Radwańskiej
Urszula Radwańska w decydującej rundzie eliminacji do turnieju WTA w Marrakeszu przegrała 3:6, 2:6 z Telianą Pereirą. Polka i tak znajdzie się jednak w głównej drabince jako "szczęśliwa przegrana". W ostatniej chwili z turnieju wycofała się bowiem Francesca Schiavone.
Polka nie była faworytką w starciu z rozstawioną w eliminacjach z numerem dwa Telianą Pereirą. Brazylijka znajduje się ostatnio w znakomitej formie – nieco ponad tydzień temu triumfowała w turnieju WTA w Bogocie.
Początek meczu był jeszcze dość wyrównany, ale później to Pereira narzuciła Polce swój styl gry. W pierwszym secie okazała się lepsza o dwa przełamania, wygrywając 6:3.
Druga partia rozpoczęła się od dwóch gemów na korzyść Brazylijki i choć później Radwańska odrobiła stratę przełamania, to po chwili znów straciła serwis. Ostatecznie w drugim secie nasza tenisistka została przełamana trzykrotnie i przegrała cały mecz 3:6, 2:6.
Mimo to Polka znajdzie się w głównej drabince – z turnieju wycofała się bowiem Francesca Schiavone, a Radwańska jest najwyżej notowaną tenisistką, która odpadła w ostatniej rundzie eliminacji i zagra dzięki temu jako "szczęśliwa przegrana".
W swoim pierwszym meczu turnieju głównego nasza reprezentantka może zagrać z Monicą Puig, Pauline Parmentier, Kaią Kanepi, Robertą Vinci lub posiadaczką "dzikiej karty", Ritą Atik.
Wyniki
Finał eliminacji:
Teliana Pereira (Brazylia, 2) – Urszula Radwańska (Polska, 5) 6:3, 6:2


