Bez niespodzianek zakończyły się pierwsze spotkania drugiej rundy turnieju Commonwealth Bank Tennis Classic, na wyspie Bali. Awans do ćwierćfinału zapewniły sobie dziś dwie najwyżej rozstawione tenisistki w turnieju – Daniela Hantuchova oraz Patty Schnyder, a także Francesca Schiavone (nr 5) i Marta Domachowska.
Udanie turniej w Indonezji rozpoczęła Daniela Hantuchova, która w tym sezonie zmaga się z kontuzją pięty, a od lipca wygrała tylko trzy z dziewięciu spotkań. Czwarte zwycięstwo Słowaczka dołożyła dziś, pokonując w siedemdziesiąt dziewięć minut ukraińską kwalifikantkę Olgę Sawczuk 6:1, 7:5. Zeszłoroczna finalistka turnieju Commonwealth Bank Tennis Classic wykorzystała w tym pojedynku pięć z sześciu szans na przełamanie rywalki i raz straciła własne podanie.
„Oczywiście w drugim secie ona podniosła swój poziom gry,” oceniała swoją rywalkę Hantuchova. „Była bardziej agresywna w swoich gemach serwisowych i trudniej mi było o przełamanie. Ponadto udało się jej wywalczyć przełamanie, gdyż zagrała dwa bardzo dobre returny.”
Podobny przebieg miał pojedynek Patty Schnyder oraz Meng Yuan. Rozstawiona z numerem dwa Szwajcarka wygrała 6:2, 7:5. W drugiej partii pochodząca z Bazylei tenisistka serwowała już przy stanie 5:3. 22-letniej Chince udało się odrobić straty, ale w dwunastym gemie nie zdołała doprowadzić przy własnym podaniu do tie breaka. Meng Yuan obroniła pierwszego meczbola, a w momencie gdy miała bronić drugiego rozpadał się deszcz. Po krótkiej przerwie tenisistki powróciły na kort, a Schnyder ostatecznie zakończyło spotkanie po trzeciej piłce meczowej. Pojedynek ten trwał równo półtorej godziny.
„Wciąż nie złapałam w 100 procentach swojego rytmu. Bardzo ciężko jest odzyskać pełną koncentracje i wejść ponownie w turniej, po tak wspaniałym dla mnie US Open. To jest coś co muszę poprawić,” powiedziała Schnyder, która w Nowym Jorku doszła do ćwierćfinału. Kolejną rywalką Szwajcarki będzie Marta Domachowska.
Pięć gemów w konfrontacji z Uzbeczką Akgul Amanmuradovą straciła Francesca Schiavone. Rozstawiona z piątką Włoszka w siedemdziesiąt sześć minut zwyciężyła 6:3, 6:2.