| | | |
| |
2010-01-14 / 21:20:45 / Maciej Weber
Maurycy Polaski: Trafiłem na kort i przepadłem
Tomasz Barański rozmawia z Maurycym Polaskim, aktorem i współzałożycielem „Kabaretu Pod Wyrwigroszem”
Skończył się szalenie udany, żeby nie powiedzieć przełomowy rok dla waszego kabaretu. Piosenkę „Donald marzy”, śpiewała cała Polska, a teraz pełno was w telewizji i na estradzie. Jak sobie radzicie z popularnością? - Często powtarzam, że z popularnością jest trochę tak, jak z seksem: jeden dochodzi wcześniej, drugi później. Nam przytrafiło się to po 14 latach ciężkiej pracy i nie ukrywam, że czasem czuliśmy się niedoceniani. Przez te 14 lat biedowaliście? - Nie było tak źle. Robiliśmy dobre rzeczy, które podobały się publiczności, ale po „Donaldzie” zrobiło się totalne zamieszanie! Nawet do Stanów nas teraz zapraszają. Wrócicie? - A dlaczego mamy nie wrócić? Nigdzie nie jest tak śmiesznie jak w Polsce, a to dla nas to przecież chleb. Po znajomości zdra... |
| komentarze: 0 |
 |
 |
2010-02-13 / 14:51:42 / Maciej Weber
Magdalena Grzybowska: Setka we wszystkich przypadkach
Na tenisowych portalach internetowych nastąpiło ostatnio spore poruszenie. Łukasz Kubot wszedł do pierwszej setki najlepszych tenisistów na świecie. Nad tym wyczynem pokłonił się Wojtek Fibak, docenili go też dziennikarze, a sam zainteresowany przyznał, że ten awans dał mu poczucie ogromnej satysfakcji.
Felieton Magdaleny Grzybowskiej
Rozumiem to uczucie. Doceniam także historyczny wymiar tego wydarzenia. Dla laików może to i żaden sukces, bo patrząc tylko na suche liczby można dostrzegać podobieństwo z miejscem Polski w światowym rankingu piłkarskim, pozycjami narciarek alpejskich w Pucharze Świata czy wynikami w dyscyplinach, w których orłami nie jesteśmy. Takie jest jednak surowe prawo tenisa, tylko kilka nacji – Amerykanie, Rosjanie, Hiszpanie, Niemcy – ma wciąż monopol na obsadzanie swoimi zawodnikami czołówek rankingów. Inne kraje cieszą się z pojedynczych egzemplarzy. Kazachstan, Meksyk czy Białoruś nie mają w pierwszej setce rank... |
| komentarze: 0 |
 |
 |
2010-03-09 / 10:21:32 / Michał Jaśniewicz
Anna Wilma: „Indian Wells? Nigdy więcej!”
Kibice tenisa musieli przyjąć do wiadomości, że w jednej z najważniejszych imprez w roku, w Indian Wells, znów nie zobaczą Sereny i Venus Williams. Amerykanki konsekwentnie odmawiają przyjazdu do Kalifornii. Nie przekonuje ich nawet to, że BNP Paribas Open to turniej obowiązkowy dla zawodniczek z czołowych miejsc list rankingowych. Po pamiętnym incydencie sprzed dziewięciu lat siostry solidarnie stwierdziły: "Indian Wells? Never again!". Historia startów tych tenisistek w mieście położonym o 128 mil od miejsca ich zamieszkania sięga 1996 roku. Już w 1997 Venus sprawiła sensację, gdy jako kwalifikantka i numer 211 na świecie awansowała do ćwierćfinału, pokonując Ai Sugiyamę i Ivę Majoli, a zatrzymując się dopiero na tie breaku trzeciego seta z Lindsay Davenport. Potem zaliczyła też występ w półfinale. Serena natomiast triumfowała w edycji 1999, kiedy to w finale w trzech setach była lepsza od Steffi Graf. Był to dopiero ... |
| komentarze: 0 |
 |
 |
2010-01-12 / 14:26:23 / Maciej Weber
Oliver Marach: Lepiej późno, niż wcale
Lepiej późno niż wcale
Kilka lat temu niewiele brakowało, by nagle zakończył karierę tenisową. Perfekcjonista walczący na korcie często nie tylko z przeciwnikiem, ale i z samym sobą. Dziś wreszcie 29-letni Olivier Marach odnosi sukcesy, na które tak ciężko pracował.
Tekst Jacek Brudnicki, Wiedeń
Przygodę z tenisem rozpoczął w wieku sześciu lat w rodzinnym Grazu – tam, gdzie i jego idol z młodości i ikona austriackiego tenisa Thomas Muster. Młody „Oli” też pragnął być czołowym singlistą świata. W 2006 roku, akurat wtedy, gdy udało mu się awansować do pierwszej setki rankingu ATP, odniósł poważną kontuzję ramienia, która skłoniła go do zmiany planów i definitywnego przestawienia się na debel. Ta nieco wymuszona decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Marach dobrze trafił także przy wyborze partnerów – wraz z Michalem Mertinakiem zdobył pierwsze dwa tytuły ATP, teraz zaś jeszcze większe sukcesy odnosi grając w parze z Łuka...
|
| komentarze: 0 |
 |
 |
|
2009-01-13 / 09:50:04 / Anna Serafińska
Grzegorz Wójcik: Sędzia wielofunkcyjny
Głównymi aktorami widowiska, jakim jest mecz tenisowy, są oczywiście zawodnicy. Poświęćmy jednak trochę uwagi pracy sędziego głównego, który towarzyszy im od rozgrzewki do ostatniego punktu spotkania. Przypatrzmy się zadaniom, jakie ma do wykonania przed i w trakcie meczu sędzia tenisowy.
Przed rozpoczęciem spotkania sędzia powinien: – sprawdzić wysokość siatki, ustawienie podpórek do gry pojedynczej, a także stan nawierzchni (szczególnie ważne na kortach ziemnych) – sprawdzić piłki, którymi zawodnicy rozpoczną mecz – sprawdzić, czy rakieta, strój i buty zawodników są prawidłowe i zgodne z regulaminem danego turnieju – przeprowadzić losowanie, które ustala początkowe ustawienie zawodników i kolejność serwowania
Od momentu rozpoczęcia meczu głównym zadaniem sędziego jest podejmowanie decyzji dotyczących faktów na korcie. Na turniejach, które możemy oglądać w telewizji, sędzia główny ma do pom... |
| komentarze: 0 |
 |
 |
|
|
| | | |
|
|
| |
|
|
| |
· Szkoła Tenisa "GEM"
Częstochowa, ul.Krakowska 80, woj.śląskie
· Szkoła tenisa WWW.STREFATENISA.PL
Warszawa, Warszawa, woj.mazowieckie
· Kort Smecz
Warszawa, ul. Stokłosy 2a, woj.mazowieckie
· Fabryka Talentów
Wrocław, ul.Paderewskiego 35, woj.dolnośląskie
· Korty Tenisowe Retro Tenis ul. Wojska Polskiego
Dąbrowa Górnicza, ul. Wojska Polskiego Dąbrowa Górnicza, woj.śląskie
· STREFATENISA.PL - Lekcje tenisa na najwyższym poziomie.
Warszawa, Warszawa, woj.mazowieckie
· Kuźnia Talentów
Warszawa, ul. Pisassa oraz ul. Podróżnicza 11, woj.mazowieckie
Pokaż wszystkie ogłoszenia z tej kategorii
+ Dodaj ogłoszenie (tylko dla zalogowanych użytkowników)
|
|
|
| |
|
|
|